środa, 4 listopada 2015

Razowe ciasto czekoladowe z burakami


Było to moje pierwsze, trochę niepewne, podejście do ciasta z burakami. Okazało się ono przepysznym wypiekiem. A na dodatek całkiem zdrowym. Dodałam do niego mąkę żytnią razową oraz niewielką ilość cukru trzcinowego. To ciasto jest po prostu wyśmienite. Buraków prawie w ogóle w nim nie czuć. I jednym kawałkiem można się bardzooo najeść :) Polecam!




Razowe ciasto czekoladowe z burakami

/forma o średnicy 23 cm/

250g ugotowanych buraków
150g czekolady min. 70%
50g kakao
150g mąki żytniej razowej
3 jajka
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
100g masła
1/3 szklanki cukru trzcinowego

do podania: cukier puder

Buraki ugotować, obrać i ostudzić. Masło rozpuścić. W jednej misce wymieszać mąkę, kakao, proszek do pieczenia i cukier. Odstawić. Blenderem rozmiksować buraki na puree. Dodać masło i jajka. Ponownie rozmiksować na gładką masę. Przełożyć ją do miski z suchymi składnikami i dokładnie połączyć obie masy mieszając. Dodać posiekaną bardzo drobno czekoladę i ponownie wymieszać. Ciasto przełożyć do wyłożonej papierem do pieczenia formy. Piec w temperaturze 170 stopni przez około 45 minut (do suchego patyczka). Wyjąć i ostudzić. Przed podaniem posypać cukrem pudrem. Smacznego!
Jesienne słodkości!

5 komentarzy:

  1. super ciasto! mam tylko pytanko, jeżeli mąkę żytnią zamienię gryczaną czy ciasto bardzo na tym "ucierpi"? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że z mąką gryczaną na pewno się uda! Ciasto będzie miało fajny smaczek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciasto rewelacyjne. Widziałem gdzieś ostatnio muffinki czekoladowe z buraczkami, ale idea jednego wielkego ciasta bardziej do mnie przemawia :D Dziękuję za przepis i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. mam pytanie: czy użycie samej mąki razowej nie sprawiło, że ciasto jest ciężkie i zbite? mam ochotę od dłuższego czasu na taki zdrowy wypiek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciasto nie było bardzo lekkie (ale takie z założenia być nie miało :), mi jego struktura odpowiadała, bo przypominała trochę delikatne brownie, albo bardziej zwarte ciasto ucierane. W każdym razie nie było jakoś strasznie zbite. Nie robiłam go na innej mące, ale zawsze warto spróbować :) powodzenia i dziękuję za komentarz!

      Usuń